Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2021

Idzie nowe ...

  W zachwycie zachodzącego słońca , niskich promieniach na polu kwitnącej faceli , w zapachu lata , odgłosach pracujących pszczół https://vedicart.pl/nauczyciel/anna-agnieszka-iwanczuk-uprawniona-do-prowadzenia-i-go-stopnia-vedic-art/

Podążam za głosem serca ...

  Kiedy stajesz przed pustym płótnem  ? wywołana do tablicy szkolnej ...a tam pustka ... co mam namalować ? zaczynają krążyć myśli , oceny  ... Twój umysł gada i gada Szept-ucha jedna ... a płótno nadal jest puste tak wielkie białe ,ogromne . Zamknij oczy , oddychaj , zejdź niżej i niżej do poziomu serca , poczuj uwolnij swój umysł od  tego wszystkiego co już znasz , zacznij kreować ... pędzel , farba , dłoń , farba , przychodzą kolory , plamy , kształty się wyłaniają on już tam jest cały w swej idealności .Zaufaj daj się ponieść swej boskiej kreatywności odkryj co w sercu ? Co Twoje ? Moje ? Wszystko tam jest ... Zaufaj ...akryl 90 x 90 .

Nie duży .... a ...

 ... a ugruntowany w swej mocy ... (akryl 40 x 40 )

Buduję przestrzeń ...

... Jak bardzo jestem w sobie , a może przy sobie , w przestrzeni , która wiruje , wibruje przy mnie i we mnie jak ? jak bardzo osadzam się w tu i teraz  , co było ważne zarzucam w lekkości płynąc ....

Stare ... nowe

 Z racji ,że nie młodniejemy i boleści wszelakiej maści nas nękają , mój osobisty mąż w swej dobroci pana doktora , uciska ,  rozmasowuje moje obolałe kości ... jeszcze kilka sesji i będziesz jak nowa ... ale ja jestem nowa ...ups ... to wolę żebyś była stara ... ale ja już nie będę stara ... Jestem Nowa ...

Ogląd sytuacji ...

 Kiedy schodzimy na tematy drzew ... ja opowiadam o drzewie które rośnie w moim ogródku ... o Tulipanowcu . Moje drzewo kwitnie w czerwcu niepozornymi kwiatami , niewidocznymi , a tak pięknymi w formie , kolorze , strukturze . I jak co roku pokazuję kwiat tulipanowca , bo co dla mnie jest znane inni nawet o tym cudzie nie słyszeli ...

Vedic Art...kreowanie swojego życia ...

Miało być jedno zdjęcie , a wyszła fotorelacja (technika mnie pokonała ) .Wysyłam w świat ...  zostałam Nauczycielką Vedic Art . Zapraszam na kurs Vedic Art I stopnia do Olsztyna .

Nie ma jak to poranna kawa....

  Smakuje najlepiej w kubku własnoręcznie zrobionym a raczej wylanym...Kształt nie mój ,bo forma użyczona... Już  pakujemy nasze skorupy z III Kursu Ceramiki . Aśka krzyczy czy ktoś nie widział mojego talerzyka...ale nikt się nie przyznaje .Jeszcze jeden kartonik mi został .Kubki wyjęte z pieca muszą ostygnąć. Wchodzę do pracowni ...patrz jakie fajne wyszły ...Sylwia pokazuje mi dwa kubki taka zadowolona z efektu i pakuje do kartonika...no fajne ...moje ...moje...nie moje, dziękuję , pakujesz mój kartonik ? Dziękuję, nie to mój karton ,nie mój ...to czemu pakujesz moje kubki? nie to moje ...nie moje przecież widzę ,że moje. Konsternacja ...idziemy z Sylwią do piecowni.Sylwia ..o rany to są moje. E nic nie szkodzi to tylko kubki....AAAAAAAAAAA coś mnie olśniło ...lecę do swojego kartoniku , grzebię w skorupach pozawijanych w gazety...znalazłam😆 ...to chyba talerzyk Aśki. Sylwia ogląda tak chyba podpisuje się Aśka .Talerzyk się odnalazł....w moim kartonie...

I śmieszno i straszno....Copper Matt Raku....

Copper Matt to technika !!!!Justyna ....dziewczyny skupcie się...oj to nie łatwe w podekscytowanym towarzystwie babskim...Trzeba funkcje ustalić ...Bo do Copper Mattu potrzeba kilku osób obsługi. Przy pierwszym wypale pomógł pan Krzysztof złota raczka garncarz, cud miód młodzieniec na schwał ...był  wybuch i ogień Bohater naszego pierwszego Copper Mattu...i dlaczego nikt nie chciał być garnkowym... ? Aśka coś o tym wie...nowa fryzura pięknie opalona grzywa lwa (wiecie BHP nie tylko w kuchni ...ale właściwie to jak w kuchni ...garnkowa przygoda). Kiedy przyszedł wypał Lidki ...Lidka mianowała mnie na Alkoholową do spryskiwania jej żuczka ...wcale się nie dziwię takie piękne te jej chrząszcze wypielęgnowane ,wygłaskane... https://www.instagram.com/p/CP5jifoMOPS/   odpowiedzialność zrzucona... powodzenie redukcji alkoholowej  gwarantuje przecudnej urody efekty. Więc koniec migania się ...pryskałam ile się da z sercem na ramieniu aby wyszło koleżance cudnie ...no i chyba się ...

Saggar...

 W internecie przeczytałam wypał w osłonie...my nazywamy to kanapką .Jedna skorupa wypalona w piecu węgierskim , druga papierowym. Efekty bardzo podobne. Co tu dużo mówić piękno , naturalność kolorów skradły mi serce lepiej być nie mogło ?

Budowanie pieca papierowego...

 Piece ukończone...Jeśli chcesz być ceramiczką zostaw szpilki i kreacje w szafie .Być ceramikiem to radość odkrywania ...zabawa... bycia dzieckiem ... taplania się w błocie...tylko schematy nas ograniczają...daj ponieść się wyobraźni...można ? Można !!!

Raku...

Jak uzyskać takie efekty ...? Wiele osób mnie pyta i właściwie większość jest czuła na urodę i niezwykłość Raku. Bo to niezwykła ceramika poddawana próbom wysokich temperatur , redukcji tlenowej , szokowi termicznemu a na koniec intensywnemu czyszczeniu...  

Naked Raku...

Tak zwane gołe raku....Dziewczyny to musi być drogie..rzecze Justyna do swoich kursantek . W warunkach Polskich może być to trudne...alternatywne sposoby wypału nie są zbyt popularne , trudno doceniać naturę i pierdolotę właściwie bezużyteczną ...ech mentalność .Dla mnie cudowna efektowna metoda , wymagająca, po prostu piękna...moje skorupy znalazły sobie miejsce w łazience , a żeby już tak całkiem nie były bezużyteczne zostały pojemnikami na płatki i patyczki kosmetyczne .Będę wracać do Neked Raku w swoich pracach.

Komary też są fajne....

  Mamo a czemu te komary są takie na haju...znów coś paliłaś ? To moje dziecko ...co za wyobrażenia ? Trudno sobie wyobrazić ,że matka też człowiek i wcale nie musi mieć wspomagaczy by móc dobrze  się bawić. A bawiłam się wyśmienicie malując komary.Czyż nie zajefajna inspiracja ?Motorem do działania była Marta z Klareko...kiedy do mnie zadzwoniła tłumacząc o co chodzi coś się rwało i trzeszczało....Marta ale przecież nie znasz mojej ręki i sposobu malowania...dobrze namaluję jak potrafię i zobaczymy czy się spodoba. Dziękuję za zaufanie ....obraz stał się etykietą na odstraszaczu na żyjątka ,które są dokuczliwe i niepożądane ...pachnie fantastycznie ....uwalniają się z niego  olejki naturalne ...i tak sobie myślę ,że właśnie komary , kleszcze są tak odurzone tymi zapachami ,ze wcale nie maja zamiaru nas kąsać, jakby powiedziało moje dziecko są na fazie... / https://klareko.com/index.php/produkt/roslinne-antidotum-komary-kleszcze-z-naturalnymi-olejkami-eterycznymi/

Powrót....

 Wracam z cudownego miejsca ...pełna rozpędu z dawką nowych technik wiedzy ceramicznej ...

Podarunki losu...

Dobrze , Cię widzieć....mam coś dla Ciebie...