Te zdjęcie zrobiłam miesiąc temu , spacerując po piasku plaży naszego Bałtyku ujrzałam niecodzienne zjawisko w blasku zachodzącego słońca ...dzielny mały słoneczniczek smagany wiatrem nadchodzącego sztormu ...taki mały a jaki silny sam jeden co on tu robi ? A jednak ziarnko , które zostało gdzieś zgubione w słonym piasku zaczęło kiełkować powolutku aby rozkwitnąć w promieniach słońca i ja je dojrzałam zachwycona siłą natury je uwieczniłam ...oczywiście sprawdziłam w necie znaczenie magii kwiatów i właściwie już wiem co on tam robił ...To kwiat, który chodzi za słońcem – patrzy tam, gdzie ono akurat przebywa. Nocą kurczy się w sobie, by o świcie znów odwrócić tarczę ku wschodowi.
Podążaj za swoim słońcem w sercu ...jeśli zakiełkowała Ci myśl o spróbowaniu malarstwa spontanicznego...
Proponowany cykl robimy na raty , jeśli któreś spotkanie Ci wypada to nic nie szkodzi wszystko nadrabiamy w swoim czasie ,możemy wejść w każdą niedzielę trwającego procesu a ja poprowadzę Ciebie przez kolejne zasady . Wystarczy Odważyć się na Bycie tu i Teraz ze Sobą ,
może to już czas na zmianę na Usłyszenie swojego głosu...Spójrz w stronę Słońca i bądź jak Słonecznik
Komentarze